Cmentarz żydowski

W dobrym stanie można zobaczyć tylko kilka nagrobków. Wiele zniszczyły działania wojenne (wywożenie macew przez hitlerowców w celu budowy dróg), a część pada ofiarą czasu.
Jak trafić w to miejsce ? – zastanawiał się już nie jeden turysta i niejednemu wskazywaliśmy drogę.
Toteż sposób dotarcia do żmigrodzkiego kirkutu rozpocznę od centrum tejże miejscowości.
Kierujemy się więc w stronę Jasła. Zjeżdżamy z góry „miasta”, mijamy krzyżówkę na Folusz, a po wjechaniu na wzniesienie mijamy po prawej stronie drogi stację paliw „Grosar” i cmentarz katolicki wraz z cmentarzem wojskowym z I i II wojny światowej, znajdujących się na wzniesieniu poza tą stacją. Gdy miniecie te dwa obiekty, możecie już swobodnie przyglądać się słupkom przydrożnym i umieszczonym na nich numerom. Ten, którego szukamy to słupek nr 15,5 (tuż za narożnikiem metalowej bariery ochronnej).
Na wszelki wypadek opiszę jeszcze inne szczegóły krajobrazu na wypadek, gdyby ktoś powywracał słupki (czasem to się zdarza nie tylko w naszej okolicy).
Zatem po minięciu stacji paliw zjeżdżamy z niewielkiego wzniesienia (ok. 300 m), szukając po prawej stronie zielonego, metalowego płotu. Tuż za nim zobaczymy grupę drzew, a między nimi drogę przy której są grube wierzby przycięte na wysokości ok. 3m – mają sporą średnicę (gdybyście przejechali za daleko, to powinniście zauważyć po lewej stronie samochodowy zakład naprawczy i stację Auto-gaz).
Po skręceniu na jedną (obecnie jest tu zamontowana metalowa bariera zabezpieczająca) czy też drugą drogę (po prawej – dla przypomnienia – kierunek na wschód) znajdujemy się obok cmentarza. Tu jednak można zobaczyć tylko szczątki macew. Natomiast najbliższa w całej okazałości ukaże się naszym oczom dopiero kilkanaście metrów w kierunku wschodnim. Całość cmentarza ma długość nieco ponad  200 metrów i właśnie w jego końcowej części znajdziemy najwięcej nagrobków. Nie zdziwcie się jednak, gdy ich nie zauważycie, gdyż  przysypane liśćmi lub porośnięte mchami łatwo wkomponowują się w otoczenie, co oczywiście znacznie utrudnia ich znalezienie. Mimo to w roku 2003-2004 wykonałem zdjęcia praktycznie wszystkich kamieni nagrobnych, na których były widoczne choćby kawałki napisów. Dzięki temu posiadam zbiór zdjęć oraz orientacyjną mapkę z rozmieszczeniem poszczególnych macew.

Od kilku lat Towarzystwo Miłośników Nowego Żmigrodu po uzyskaniu odpowiednich zgód zaczęło stopniowo oczyszczać teren.

Zdjęcia macew nagrobnych na cmentarzu w Nowym Żmigrodzie obok ul. Jasielskiej 6 (279 szt. zdjęć wykonanych w 2004 roku).